s1mone napisał(a):

W przeciwieństwie do tego co twierdzi Marcus, sam trener podkreślił, że dla niego bardzo ważne, że ma Polaków w sztabie szkoleniowym, bo pomogą mu szybciej się zaadoptować do gry w naszej lidze. Coś co Markus twierdził, że nie istnieje. Przecież specyfika ligi nie ma znaczenia, narodowość nie ma znaczenia
|
Rude mówił to, co wypadało powiedzieć. A skoro dla Ciebie nagle to jest takie ważne, to przede wszystkim mówił, że najbardziej pomaga mu i zaznajamia z sytuacją Wisły Kiko, który jak wiadomo nie jest Polakiem. Tak więc tak, narodowość nie ma tym przypadku żadnego znaczenia: osoba Jopa nie jest warunkiem tego, że poradziłby sobie lub nie poradził. Bez Jopa po prostu pewnie musiałby z niektórymi dodatkowymi pytaniami iść do Kiko, który wiedzę o polskich ligach ma już znakomitą.