|
Z Ratonem też jest ten problem, że on się raczej już w niczym nie rozwinie, a Broda czy Biegański po myślę chwili czasu pracy z normalnym trenerem bramkarzy, szybko by Ratona przeskoczyli. Do tego też Ratona nigdzie nie sprzedamy, nie zarobimy na nim, a na Brodzie czy Biegańskim istnieje taka możliwość.
Ratonem sami sobie strzeliliśmy w kolano, na kilku płaszczyznach. Ruch całkowicie nieprzemyślany i niepotrzebny. Na zasadzie "Kiko ma notes, jest Hiszpan na bramkę, to bierzemy"
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|