Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#244
Stary 07.01.2024, 15:04
Jakim trzeba być idiotą żeby komuś np mi przypisywać jakieś ataki na Rude bo niby bronię PMS, jeśli od początku drwiłem ja, jak i pewnie wiele osób co teraz nie jest za opcją Rude, z Brzęczka, że po rodzinie gościu, że za 1-14 to powinien na kopach wywalić, że jakim cudem Sobol przejął stanowisko i jakim cudem po blamażu w tamtym sezonie dalej trenuje albo, ze Hyballa dobrze zrobił chcąc rozbijać układ rodzinny?

Z drugiej strony można to odwrócić i to może wy macie jakiś urojony problem z PMS? Może was dupa boli, że Polscy trenerzy tu pracują i się sprawdzają?

Tak z ciekawości sobie wpisałem w google coś o zagranicznych trenerach i taki artykuł mi wyskoczył:

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...-kroluja-wegrz

W XXI wieku raptem 5 trenerów z zagranicy zdobyło MP. Czy to duzo? W sumie nie wiem. Jakby się zastanowić to czy któryś z trenerów w jakikolwiek sposób zrewolucjonizował sposób pracy, myślenia itp o piłce w Polsce czy jakimś konkretnym klubie?
Ile trenerów z zagranicy się tu przewinęło i po prostu poszło dalej, pożegnanych bez żalu? Ilu z nich się nie sprawdziło a z kolei ile razy sprawdziły się nasze Smudy, Skorże, Papszuny, Fornaliki czy taki Magiera lub Wdowczyk, których można bardzo dobrze oceniać, bo tam gdzie przychodza dają jakość drużynie.

Dużo .......enia i płakania na PMS a tak na prawdę jest kilku topowych trenerów w Polsce, którzy jak najbardziej ogarniają swoją pracę, a z zagranicznymi coś lipa, nie kojarzę jakichś cudotwórców. Wręcz odwrotnie, jak mam powiedzieć o jakimś trenerze "wow" to byłby to Fornalik, który ze słabymi klubami robił wyniki albo Papszun, który wraz z ekipą wyciągnął Raków na sam szczyt.

Jaro Królewski i Markus, wielcy wizjonerzy, niebrzydzący się zagraniczną wizją trenowania i zmianami, idący pod prąd - ale jakoś ten sam Jaro trzyma Kmiecików i spółkę bo... a bo tak sobie, udaje, że to fachowcy zajebiści - i to niby Markusowi przeszkadza ale z drugiej strony gryzie się to z odważnym, profesjonalnym i niepokornym Królewskim

Może nie tyle PMS co własnie takie układy, właściciele to jest problem polskiej piłki, sposób prowadzenia biznesu. Bo jak Lech ma mega kasę z wytransferowywania piłkarzy, to jakoś nie widać tej kasy aby wracała do klubu, co jest trochę dziwne bo robią tam na prawdę wielkie pieniądze, a wygląda to tak jakby mało z nich inwestowali w Lecha (chodzi mi o kupowanie drogich piłkarzy), albo Legia Leśnodorskiego i Mioduskiego, gdzie wszystko zajebiście im żarło to musieli się pokłócić i projekt praktycznie był budowany od nowa na samym Mioduskim, lub Wisła Cupiała, który miał tylko jeden plan, jedną wizję i nie było mowy o jakimś rozwoju, stawianiu na akademię, młodzież itp czy obecna Wisła Królewskiego z Brzęczkiem, Sobolem, Zającem i Kmiecikiem na czele, do tego ślepe zapatrzenie w AI, która nic nie daje i jego wieczne bajki dla oszołomów.
Ciężko żeby w takich warunkach powstała profesjonalna piłka, niezaleznie czy oparta na PMS czy zagranicznych trenerach. Bo chęci, pomysły, nawet profesjonalizm mogą byc na najwyższym poziomie, i co z tego jak później wychodzi taki Królewski i mówi, że Brzęczek wykonał kawał świetnej pracy, Sobola bronią algorytmy i on go nigdy nie zwolni, gdyby trener miał same zwycięstwa ale algorytmy by go oceniały źle to by go pewnie zwolnił a teraz zatrudnia analityka bez sukcesów w trenerce, na być może najwazniejsze 15 meczów w historii Wisły, gdzie jak nie awansujemy to może być pozamiatane.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując