wolfy napisał(a):

Nie umiesz się pogodzić z faktami, więc umniejszasz osiągnięcie Hybali. W rzeczywistości miał on zbieraninę podrzuconych przez agentów kopaczy plus naszych super zdolnych młodych do dyspozycji. Spadek był realny, przejmował drużynę jako strażak.
To co piszesz o Ojrzyńskim i Bartoszku to Twoje fantazje, ja piszę o faktach. Budował to już Gula 
@MaLk - pierwszy mecz z Legią był bardzo dobry, ake mieli o wiele lepszych piłkarzy.
|
Wiem że dla niektórych 3 lata to jak lata świetlne ale od tego jest 90minut.pl
Przewagę nad spadającym PBB na koniec sezonu mieliśmy w ilości 8 pkt (z czego 3 pkt nadrobił Jop z Kmieckiem).
Fakty są takie że nawet z beznadziejnie punktuajcym Skowronkiem 0.9 pkt/mecz w sezonie 20/21 i tak byśmy się utrzymali. Do utrzymania wystarczyło punktować 0.83 pkt/mecz, co nawet paralityk trenerski by zrobił.
A jakby sobie Hyballa (czy ktokolwiek inny) nie utrudnił i nie wywalił Janickiego, Klemenza, Abramowicza i w połowie rundy Jeana Carlosa to miałby jeszcze łatwiej z tym składem papy.