Dokładnie, Listkiewicz się wychylił, Boniek jak Boniek, lubi sobie pottować, nasz problem to jest taki, ze Jaro też lubi szum medialny, zapracowany człowiek, nieudacznik i zamiast się na pracy skupić, awansować, to .......i głupoty w mediach społecznościowych. O dziwo na to ma czas i wygląda to tak jakby więcej energii życiowej na to poświęcał niż na ułożenie spraw w Wiśle.
Gościu przy każdym temacie robi gównoburzę. Czy to w kwestii przejęcia klubu, Sobola na stanowisku czy teraz Rude. Komentuje to wszystko, snuje opowieści itd. a wyników jak nie było, tak nie ma.
Drozd już żyje w swoim urojonym świecie, że nam czarna mafia czy może mafia lawendowa zabierze awans do eklapy

Nic, że my ledwo mecze wygrywamy jakieś, oczywiście już jest podkładka, że nam będa awans zabierać
Warto też mieć na uwadze jakie zagrożenie dla wyników stanowi Królewski w połączeniu z Rude

Skoro Sobol się sprawdzał jako trener, algorytmy go oceniały ok, był nie do zwolnienia, to co dopiero może się wydarzyć w przypadku trenera, który pasjonuje się analityką? Przecież Rude będzie miał tak prany mózg przez Jarka, powiedzmy, ze spadamy rok po roku do 4 ligi i jestem pewien, że Jaro mu mówi "zostań, ta maszyna musi ruszyć, AI rozjebie system, AI jest mądrzejsza od ludzi" xd Jeśli Rude okaże się mendą to w przypadku niepowodzeń nie odejdzie jak Sobol - np będzie wolał mieć ciepłą posadkę i pensyjkę, albo będzie chciał korzystać i uczyć się na Wiśle trenerki w połączeniu z AI.
Także niezrównoważenie psychiczne Królewskiego tym bardziej w połączeniu z drugim analitykiem (a przede wszystkim kimś bez moralności - oczywiście nie twierdzę, ze Rude taki jest) może zakończyć sie jeszcze gorzej niż Wuje i Sobole razem wzięte. Bo skoro Sobol był nietykalny, to jak trafimy w końcu na trenera s....esyna, to wyssie z Wisły tyle ile może, zanim się zawinie.