|
Hyballa z marszu zremisowal na parchatym stadioniku, mimo ze zdeydowamym faworytem bylo zydostwo, pote. Po przepracowanej zimie pamietam jak przeciwnicy przecierali slepia ze zdziwienia ze w polsce mozna mmozna grac takim presingiem i szybkoscia .....potemsie zaczal bunt naszych gwiazd ( cos jak za Petrescu) d i familii rzadzacej ,.....hybala mial tylko jeden duzy minus, nie potrafil jakis wprowadzic innej taktyki , i w sumie po kilku meczach grania non stop tego samego przeciwnicy nauczyli sie grac przeciw nam , ogolnie wg mnie Hybala byl najlepszym trenerem od wielu , wielu lat , tylko odbil sie od muru familijnego no i nie mial "planu B " , tylko non stop to samo
|