Markus :
Tak - zarówno Carbo i Junca sobie radzą dużo lepiej z piłka przy nodze niż jak jej nie mają. Carbo jeszcze coś tam czasem w defensywie zagra, ale czy on się wyróżnia w lidze pod względem ilości przechwytów czy skoków pressingowych? No chyba nie bardzo. Wyróżnia się za to dokładnością podań, regulowaniem tempa akcji i wizją gry.
Co do Junki - przecież ten TYP to jest chodzący Pan ja kryję na radar. Jeśli tego nie widziałeś - jesteś ślepy. To, że potrafi ciasteczko dorzucić na nos to nie znaczy, że potrafi bronić. BO NIE POTRAFI. Nie przypadkiem Dawid Szot go posadził na ławce.
Tachi to był po prostu straszny ogór. Nie dość, że nie potrafił grać do przodu, notował groźne straty, to przy tym słabiej bronił od Moltenisa czy obecnie rezerwowego Łasickiego. On był PO PROSTU SŁABY. Przegrał rywalizację na poziomie 1 ligi z Polakami z KRETESEM i nikt tu by go nawet nie śmiał wymienić jako dobrego piłkarza, bo to był ewidentny SZROT.
Llonch - to jeden z niewielu wyjątków. Facet głównie zasuwał i dlatego poszedł wyżej. To jest jeden wyjątek na dziesiątki produktów z Półwyspu Iberyjskiego.
Velez czy Gonzalez pod względem gry obronnej niczym się nie wyróżniali na tle Polaków. Velez miał fajne wejścia ofensywne na boku, Gonzales coś tam czasem zagrał, ale miewał też odpały elektryki - pożegnano ich bez żalu. Na pewno obydwaj się lepiej prezentowali na tle Polaków z piłką przy nodze niż w grze obronnej. W obronie byli conajwyżej przyzwoici.
Jeżeli dalej będziesz szedł w zaparte twierdząc, że Hiszpanie są znani ze szczelnej defensywy to chyba jebnę.
I nie, większość klubów z czołówki światowej nie ma Polaków w obronie. Za to ma w pierwszej kolejności nacje GERMAŃSKIE i SŁOWIAŃSKIE. Afrykanie też się zdarzają, ale głównie po szkółkach piłkarskich w Europie. Latynosi jeśli są to z Ameryki Południowej.
Ale czekaj zaraz zapodam konkretami Panie farmazon :
Ostatnie mecze najbardziej utytułowanych zespołów Premiership :
Liverpool w obronie : dwóch Anglików , Francuz, Holender
Arsenal w obronie : Anglik, Francuz, Brazylijczyk, Ukrainiec
Manchester City w obronie : Anglik, Szwajcar, Holender, Chorwat
Chelsea : Anglik, Brazylijczyk, Francuz, Francuz
United : Argentyńczyk, Francuz, Brazyliczyk, Nigeryjczyk
Powiedz mi, kogo ty jesteś w stanie z Hiszpańskich obrońców nie grających w La Liga (masz tą swoją nowomowę 8-)) wymienić z pamięci np. z Premiership?
Bo ja pamiętam Fabregasa (pomocnik), Silvę (pomocnik/napastnik), Torresa (napastnik), Alonso (pomocnik). Ba nawet pamiętam bramkarzy De Gee czy Reinę. Ale obrońcę

No kurza stopa żadnego.
Ale przecież oni tacy fajni opaleni i profesjonalni, jak to tak, że ich najlepsza liga świata nie chce? Przecież tak dobrze bronią
