MaLk napisał(a):

Tu nie ma żadnej filozofii. Wybrany został ten kandydat z "notesu Kiko", który również ma pier*olca na punkcie wdrożenia Moneyball w drużynie piłki nożnej, a teoretyczne papiery na to ma nawet o dwie klasy lepsze od samego Królewskiego. Biorąc pod uwagę ogłoszoną filozofię Królewskiego zostałby wybrany nawet gdyby rywalizował z Guradiolą, Mourinho i Kloppem, bo tak był skalibrowany model i cała reszta kompetencji miała drugorzędne znaczenie.
Pozostaje mieć nadzieję, że to nie będzie tak, jak dotychczas okazywało się w większości przypadków w piłkarskiej praktyce, czyli że najlepsi analitycy niekoniecznie byli najlepszymi trenerami, bo - o dziwo - są to dwie zupełnie różne profesje wymagające różnych zestawów kwalifikacji, kompetencji i umiejętności miękkich. Na pewno nie jest tak, że w zawodzie trenera wystarczy odpowiednia wizja tego, co się chce osiągnąć i przygotowanie teoretyczne.
...
|
Przytoczony Guardiola jest przykładem kariery od analityka do trenera. I jak bym się nie obraził jakby Rude zrobił podobna karierę. Może na początek Mistrzostwo Polski
