Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 01.01.2024, 11:03
s1mone napisał(a):Wyświetl post

Sam fakt, że z pogardą wypowiadasz się o równowadze narodowej w drużynie czy zaprzeczanie tworzeniu się grupek imprezowych przy większej ilości danej grupy narodowej w zagranicznej drużynie zupełnie skreśla cię jako rozmówcę... Pokaż mi jedną drużynę w Europie, która opiera zespół na jednej nacji, ktora nie jest nacją rodzimą.
A w którym to kraju i lidze funkcjonuje dziś jakieś odgórne, sztuczne ograniczenie dla ilości obcokrajowców z jednej nacji? Przykładowo we Francji nie było wielokrotnie w kadrach znacznie więcej piłkarzy z Afryki niż tych rodzimych? Jaki armagedon spotkał w związku z tym ich kluby?

Ze wzgardą wypowiadam się jedynie o pomysłach i wyobrażeniach niektórych forumowiczów, kreujących sobie jakieś własne zasady całkowicie oderwane od rzeczywistości i sensu. Sport to nie polityka, by przenosić na niego niektóre poglądy i idee o ochronie własnego narodu i dystansie do multikulti czy globalizmu, będące czasem słuszne w politycznym świecie.

Na razie ani razu nie słyszeliśmy, aby ta wiślacka większa grupka Hiszpanów rozrabiała czy zachowywała się nieprofesjonalnie poza stadionem. Nie ma żadnej zasady, że profesjonalny piłkarz, odpowiedzialnie podchodzący do swoich obowiązków i pracy zacznie nagle zachowywać się nieprofesjonalnie, jeśli znajdzie się w większej grupie rodaków na obczyźnie. W grupkach imprezowych około 3:00 nad ranem podobno parę razy rzeczywiście widziano aktywnego wiślaka, ale uwaga, z tego, co słyszałem, to nazywał się Sapała. To jest ten Hiszpan pokazujący, że nie mam racji?

Nie ma żadnych Polaków będących solidnymi piłkarzami cenionymi w Europie poza bardzo nieliczną garstką na ponad 400 000 zarejestrowanych futbolistów w naszym kraju. Wisła dziś po tych najlepszych z różnych powodów nie jest w stanie sięgnąć na dowolnym etapie ich kariery, ani oni generalnie nie chcą tu przychodzić, to już nie czasy Cupiała - i niech w końcu to do Ciebie dotrze.

Jesteśmy za to w stanie sięgnąć po solidnych trzecioligowych Hiszpanów, którzy w naszych ligach będą wymiatać - z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że w większości wybierzemy tych właściwych, którzy się sprawdzą. Dzięki obecności Kiko, o czym pisze Wolfy. Bez tego w obecnej sytuacji klubu bylibyśmy skazani jedynie na kolejnych Sobczaków, Młyńskich, Niewiadomskich, Łasickich, Żyry czy Szotów lub piłkarską mizerię wciskaną przez Karcheropa. Doprawionych takimi obcokrajowcami jak Basha czy Fazlagic lub Colley.

To byłby koszmar, a nie szansa czy lepsze rozwiązanie. Dlatego w pełni racjonalne i sensowne dziś jest skorzystanie z hiszpańskiej drogi, którą otwiera nam obecność Kiko.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.01.2024 o godz. 11:08.
Odpowiedz cytując