Brzmi trochę ten hagiograficzny esej Weszło o naszej informatycznej rewolucji, jakby ktoś sypnął szczegółowym contentem, żeby ukrócić gadanie, że z całego tego modelowania wyszedł człowiek z byłego klubu Kiko. Nawet konkluzja tam jest wprost podana, że nie należy bardzo krytykować, nawet jak się weźmie i się to nie przełoży na awans w tym sezonie, bo jeszcze się przypadkiem udusi taki ciekawy projekt

Oby było w tym ziarno prawdy, nawet jeśli artykuł był wspomagany.