pepe72 napisał(a):

W wywiadzie u Cwiąkały Jaro powiedział, że jego algorytm porównał z listą trenerów od Kiko i miał jedno wspólne trafienie.
Obstawiam, że to było TO trafienie.
|
Tu nie ma żadnej filozofii. Wybrany został ten kandydat z "notesu Kiko", który również ma pier*olca na punkcie wdrożenia Moneyball w drużynie piłki nożnej, a teoretyczne papiery na to ma nawet o dwie klasy lepsze od samego Królewskiego. Biorąc pod uwagę ogłoszoną filozofię Królewskiego zostałby wybrany nawet gdyby rywalizował z Guradiolą, Mourinho i Kloppem, bo tak był skalibrowany model i cała reszta kompetencji miała drugorzędne znaczenie.
Pozostaje mieć nadzieję, że to nie będzie tak, jak dotychczas okazywało się w większości przypadków w piłkarskiej praktyce, czyli że najlepsi analitycy niekoniecznie byli najlepszymi trenerami, bo - o dziwo - są to dwie zupełnie różne profesje wymagające różnych zestawów kwalifikacji, kompetencji i umiejętności miękkich. Na pewno nie jest tak, że w zawodzie trenera wystarczy odpowiednia wizja tego, co się chce osiągnąć i przygotowanie teoretyczne.
Nie znam gościa, więc go nie skreślam na starcie i życzę mu jak najlepiej dla jego i naszego dobra, tym niemniej nie da się ukryć, że z tych wszystkich oczekiwań, które się przewinęły kiedykolwiek tutaj na forum wobec nowego trenera, niezależnie od tego, kto je zgłaszał, zgadza się tylko jedno - narodowość. Trudno, widocznie się nie znamy.