s1mone napisał(a):

Nie skreślam faceta, nie znam go. Może sobie świetnie poradzić, może zawieść na całej linii.
Ale nikt mi nie wmówi, że gość to mniejszy kot w worku niż Jop.
No za Chiny.
Ludowe.
:o
|
Nie wiem czy ktokolwiek będzie próbował

Jestem w stanie przekonywać że Brosz czy Moskal są pewniejszą opcją, ale tutaj to nie dość że brak doświadczenia to jeszcze zupełnie inne ligi.