Żyjemy z pożyczek Królewskiego - które musi dawać dlatego, że nie umie zarządzać klubem

A skąd on ma kasę skoro jego biznes nie przynosi dochodów? Jesli przyjać założenie, że zależy mu na rozwijaniu swojego głównego biznesu i dorobieniu się na tym, to może pchać w Wisłę kasę w celu inwestycji w AI (w ten algorytm o ktorym mówił, który będą w przyszłości opychać innym klubom).
Czyli nawet jak na to idą miliony to jak na branżę AI sa to grosze, zwykła kasa pod rozwój inwestycji. Wkłada dlatego, że może wyjąć x razy więcej. Nie wkłada dla Wisły, tylko żeby swój projekt ciągnąć i się na nim dorobić.
Przy okazji nie umie prowadzić klubu, przepala pieniądze na głupoty. Także oczywiście, można z niego zrobić zbawiciela bo niby dzięki niemu Wisła nadal istnieje, z drugiej strony przez niego Wisła jest w I lidze, przez niego nie ma MADA.
Myślę, że mogę być blisko prawdy. Kiedyś to wszystko się jakoś wyjasni, bo jest tu dużo dziwnych zbiegów okoliczności, takiego krętactwa itp. Wygląda, że gościu idzie po trupach do celu i tyle. Pozbył się TJ, pozbył się wszystkich, skupia się na swoim biznesie, Wisłę ma za poligon, nie skupia się na normalnym prowadzeniu klubu i osiąganiu celów Wisły, tylko na eksperymentowaniu z AI, kosztem Wisły.