Cytat:
|
Wypowiadasz się o człowieku, którego kompletnie nie znasz, że się na pewno nie sprawdzi, że to strzał w kolano i tak dalej. Nie znasz jego piłkarskiej wiedzy, nie wiesz czy gdziekolwiek rozwijał zawodników czy zwijał, jak trenuje zespoły i je ustawia na boisku, jak reaguje w trakcie meczów, jak znosi tą presję - ale przesądzasz o jego warsztacie i tym czy się sprawdzi jeszcze nawet na oczy go nie widząc. To niedorzeczne.
|
Ale od strony trenerskiej on nie ma żadnego warsztatu. Ona się zna na teorii, na trenerce można powiedzieć, ze w ogóle się nie zna. Póki co nie sprawdził się nigdzie, z Hiszpani wyleciał. I to jest gość, który jest w stanie podjąć się największego wyzwania w swoim życiu i na 15 meczów wziać tak duży klub z takimi oczekiwaniami?
To brzmi niedorzecznie, a nie to co ja piszę. Udać to się każdemu może jak się ma taki skład, Sobolowi się prawie udało i dzisiaj można powiedzieć że byłby legendą

gdyby wygrał z ZS lub z Puszczą w barażach.
Co jest prawdopodobne, że ten trener się nie sprawdzi czy ze się sprawdzi. Nigdzie mu nie wyszło, bierze największe wyzwanie w życiu, nie ma czasu, ma 15 meczów gdzie praktycznie każdy to finał, walka o miejsca 1-2. Nie ma marginesu błędu, nie można sobie pozwolić na głupią stratę punktów, bo tak czy siak wszystkiego nie wygramy, porażki przyjdą, także tu nie może być jakiejś głupiej wpadki bo akurat może przez to zabraknąć tych 2-6 pkt do awansu.
I bierzemy takiego chłopa. Gdzie tu sens i logika? Logiczny Jaro nie wydumał logicznie, że zbyt duże ryzyko jest, zbyt dużo niewiadomych. To jest rzucenie chłopa na głęboką wodę, no i zobaczymy czy umie pływać. Tylko debil mógł to wymyślić.