Cytat:
|
Nie jest to żaden strzał w kolano, jeśli ma wiedzę i możliwości płynące z niej większe niż inni potencjalni polscy trenerzy. I będzie umiał z nich korzystać.
|
Markus, budzimy się. Własnie o to chodzi czy on w ogóle będzie potrafił tę wiedze wykorzystać. A później jest pytanie czy jeśli coś zacznie się sypać to będzie potrafił zapanować nad mentalem w trakcie meczu czy przed kolejnymi meczami.
I to jest klasyczny strzał w kolano. Na 15 meczów przychodzi człowiek zagadka, który się będzie uczył w Wiśle trenerki. Akurat teraz, akurat na te 15 meczów. Zajebiście.
Bliżej do stwierdzenia, ze on nic nie umie skoro nie poradził sobie w III lidze hiszpańskiej. Wiedzę teoretyczną to może mieć każdy, tak samo jak być krytykiem filmowym czy mieć słuch a nie umieć śpiewać. Jeśli gościu się nie sprawdził w III lidze hiszpańskiej to czemu miałby nagle tutaj w 15 meczach dokonać cudu?
Ale tak jak pisałem. Oszukiwać się można, to jedyny plus z zatrudnienia jego. Można sobie podumać, ze to wypali i będzie zajebiście.
Oczywiście nie mówię, że ot nie ma prawa wypalić bo to jest tylko I polska liga, Wisła jest mocna, ma mocny skład, i to jest tylko 15 meczów. Także tutaj ani wiele nie trzeba, ani ta ilośc meczów nie jest żadną weryfikacją czegokolwiek. Możemy po prostu trafić na jakiś lepszy moment gry i to wysatrczy aby być wysoko w tabeli.