To nie spisek tylko pewna zależność. Tu Raton wpadnie nie wiadomo po co i skąd, tu akurat tak wyszlo po wielkich poszukiwaniach, ze jakiś żółtodziób, którego wyłowiło AI i przypadkiem gdzieś tam zbieżne drogi miał z Kiko - tzn w tym samym klubie robili więc pewnie ludzie stamtąd powiedzieli a weźcie go.
Nie mówię, że to wielki układ, spisek i po wielkich znajomościach ale to taki kolejny minusik, że przypadkiem, przypadkiem tak kurde wyszło, że gdzieś tam sobie ląduje z klubu gdzie też Kiko robił, w Wiśle Kraków
A kłuje to w oczy dlatego, że za tym trenerem nic nie przemawia. Bardziej wygląda to tak, ze Kiko zrobił research, szukali Hiszpana, popytał po byłych klubach, nawinął się gościu, który interesuje się AI więc w sam raz dla Królewskiego.
I jak to wygląda? Jak wybieranie najlepszego wyboru czy po prostu ktoś kogo zna Kiko, powiedział mu weź tego chłopa? Żenada i tyle.