Jaroo1 napisał(a):

No własnie o to chodzi. Przychodzi gościu od AI do gościa od AI i nie mają żadnych danych No ale chuk tam, może akurat tutaj dane niepotrzebne i gościu się sprawdzi
Tak pięknie Jaro mówi o AI, danych, no i własnie, tu był potrzebny gościu gdzie sa jakieś dane, rozegrał jako trener tysiące meczów, ma jakąś bazę, można go jakoś ocenić. Przyszedł no name po 1,5 sezonu za granicą Zagadka i o to chodzi, można sie pooszukiwać te kilka miesięcy, ze to wypali. A jak nie wypali to w międzyczasie się wymyśli jakąs gadkę, że przecież wszystko było tak super wybrane, przemyślane, że był Hiszpan więc zrozumienie w szatni musiało być, że spec od danych więc łebski człowiek no i czemu nie wyszło oj czemu 
Może będzie a może nie będzie. Nam był potrzebny chłop gdzie się powie "tak, on będzie posiadał, on powinien posiadać te cechy". Do końca zostaniemy z pytaniem czy ten chłop coś umie, czy wytrzyma ciśnienie czy przejdziemy baraże - bo obstawiam, ze w tej chujowej lidze, z taka słabą Wisłą to będziemy się tułać tam w okolicach miejsc 2-9 i w barażach wylądujemy. Będzie znowu taie pytanie jak np za Sobola, wygrał 7 meczów, ooo ten to się zna, super wybór
My się nie zastanawiamy czy uznany trener X, przejmując Wisłę, dobrze to poukłada i dobrze się odnajdzie, tylko czy w ogóle dany trener coś potrafi hehe Bo wybieramy ludzi, którzy nie mają żadnego doświadczenia i tutaj się ucza, weryfikują więc zamiast wychodzić z pytania "czy się tu odnajdzie?" to sie zastanawiamy "czy on w ogóle coś potrafi i mu coś pierwszy raz w życiu wyjdzie?"
Tego ani kabaretem, ani cyrkiem się nazwać nie da. Nie wiem, może to jakiś kacyrk albo cyrkbaret? Szok ....a. Algorytm podał nieoczywiste rozwiązanie, trener z kosmosu bo się interesuje AI, no na pewno to wypali. Nie zna się na trenerce? To co, przecież ważniejsze, że teoretyk i statystyk dobry Ja .......ę xd
|
Jak się czyta te Twoje wywody to staje pytanie czy to na trzeźwo.
Czy ten chłop coś umie czy wytrzyma ciśnienie? O czym Ty pieprzysz. To, że komuś gdzieś tam coś wyszło albo nie wyszło o niczym nie decyduje. Papszun gdyby przyszedł daje równie niewiadome efekty jak nasz nowy Albert. Możesz to sobie analizować i wypisywać elaboraty ale nic to nie zmieni. Gwarancje sukcesu straciliśmy zostawiając Sobola na kolejny sezon i trzymając go mimo dramatycznej postawy zespołu.
Z taką słabą Wisłą? Chyba czegoś nie łapiesz. Na tle reszty ligi aktualna Wisła jest potęgą. Tyle, że wykorzystuje 30% swojego potencjału. Dzięki słabości ligi mimo dramatycznej postawy do bezpośredniego awansu tracimy 3 punkty. Potrzebny jest trener który zamiast podkreślać jaka ta liga jest specyficzna, trudna, nieprzewidywalna jaka w Wiśle jest paraliżująca presja i tym podobne błyskotliwości. Weźmie się za trening, sformułuje jasne oczekiwania od zawodników na boisku i wykorzysta 60% potencjału.
To w zupełności wystarczy.