Cytat:
Dla nas każdy Hiszpan, który by został trenerem byłby totalnie anonimowy iobarczony wielkim ryzykiem.
Rude terminował jako asystent przy poważnej piłce w Meksyku czy USA, był trenerem w Kostaryce i w swojej Hiszpanii.
Nie jest gołowąsem, pożyjemy, zobaczymy, jedynie ryzykuje Królewski.
Powodzenia Albercie.
|
Oczywiście tak sobie można tłumaczyć. Zawsze istnieje "ryzyko", że mu się uda, jemu czy Jopowi, czy każdemu innemu trenerowi. Niemniej patrząc na to z boku to co mamy?
- zatrudnienie gościa, który niby jakoś zaczął karierę spoko. Asystent w Meksyku, USA, później nawet trenerka w Kostaryce, później taki ni to wzlot ni upadek bo przenosiny do III ligi hiszpańskiej.
Patrząc na to z bliska, 1 sezon w Kostaryce? I już uciekł stamtąd?
Pół sezonu w III lidze hiszpańskiej? Wow. No i coś mu nie wypaliło w tej Hiszpani.
I to jest trener, którego potrzebujemy teraz? Na pół sezonu, na musowe zrobienie awansu?
To jest praktycznie zerowe doświadczenie. On nigdy powaznej pracy jako trener nie miał, nigdy się nie prowadził, nie miał presji. I przychodzi do klubu w kryzysie gdzie wynik jest potrzebny na już
To CV wygląda fajnie, bogato, jednak nie nadaje się na trenera do obecnej Wisły. Bardziej taki chłop na przyuczeniu, obieżyświat, szuka, próbuje, kombinuje ale jego nawet ciężko nazwać trenerem. On się zaczął bawić w trenerkę od 2 lat
I jak się przyjmie taką retorykę to już ten wybór wygląda wręcz absurdalnie. To jest po prostu zagadka. Równie dobrze mógł już zostać Jop.
Wybór na zasadzie, jo się interesuje tymi całymi algorytmami, to znajdę trenera co tyż się tym interesuje. Znowu latanie w chmurach zamiast realnej, cięzkiej pracy. Beda pół roku rozkminiac statystyki i algorytmy, a w 33 kolejce AI im powie, że statystyka udowadnia, że już nie ma szans na bezpośredni awans.
A to, że chłop ma jakieś powiązania z Kiko tzn. pracowali w tym samym klubie, to nawet nie trzeba komentować. Gadanie o profesjonalizmie, algorytmach, AI, szukaniu najlepszego trenera i finalnie przychodzi ziomek od Kiko, żółtodziób, bardziej analityk niż trener. Wow, zajebisty wybór
