wolfy napisał(a):

Naprawdę jesteś zadowolony, czy służbowo?
Bo dla mnie to kolejna decyzja na zasadzie udowadniania wszystkim wokół jak to Królewski wie lepiej i widzi więcej.
|
Nie pracuję w klubie Wolfy, więc służbowo nic nie muszę, po drugie nie należę do typu osób, które się w taki sposób zachowują.
Tak, jestem zadowolony (co nie znaczy wniebowzięty), bo w przeciwieństwie do wielu, nie chciałem trenera Polaka. Nie podzielam opinii, że trzeba nam szkoleniowca, który ma doświadczenie z pracy w lidze, w której gra obecnie Wisła, uważam że dużo bardziej istotne będzie dotarcie do naszych hiszpańskich zawodników, a to będzie zdecydowanie prostsze z hiszpańskim szkoleniowcem na ławce. Zdecydowanie wolę taki wybór, choć jest on - nie ma się co oszukiwać - dość ryzykowny, niż przykładowo zatrudnienie Niedźwiedzia.