Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2704
Stary 28.12.2023, 15:31
Nie no, nie można nie docenić wagi tego materiału, który wrzucił Jaro na grupę socios.

Wynika z niego jednoznacznie, że Wolfy ma rację i Sobolewski faktycznie wypełniał wszystkie te kryteria statystyczne (albo zdecydowaną większość), które ten... hmmm... algorytm? filtr? sztuczny inteligent? jak zwał, tak zwał, zakładał.

xG na 90 minut? No pewnie, narąbane w każdym meczu, bez generalnego przełożenia na wyniki, najczęściej w ten sposób, że tam gdzie przeciwnik pękł, to było tyle okazji, że statystycznie zapełniało to kilka pozostałych kolejek.
xG na strzał? No pewnie, dlatego piłkarze jak te ciołki próbowali wejść z piłką do bramki, bo im bliżej bramki tym wyższe xG z założenia.
posiadanie piłki? no pewnie, wszyscy się nauczyli, że przeciwko nam oddaje się piłkę i czeka aż popełnimy błąd, więc pozwalali nam tak grać
gra po skrzydłach? książkę można napisać o tym, jak marnowaliśmy w ten sposób czas
krótka piłka? no przecież, krakoska piłka to podstawa
budowanie alkcji od stoperów? podstawa za Sobola
xG przeciwnika? wynik wyżej wymienionych założeń
statystyki trenera vs statystyki jego poprzednika? no cóż, wszyscy pamiętamy jakim punktem odniesienia były statytstyki Brzęczka
powytywny wpływ? jak wyżej
wiek? no pasuje
liczba rozegranych meczów? no zaliczona
ostatni mecz? no zaliczony
znajomość języków? (dlaczego do cholery nie ma tam tego mitycznego hiszpańskiego) - tu nie mam pojęcia, ale zakładam, że ten angielski jakoś ogarnia przynajmniej w podstawie

No, na podstawie tak dobranych kryteriów, to algorytm musiał wypluwać pozytywną ocenę Sobolewskiego.

A że nie było tam takich nieistotnych kryteriów jak jakieś tam punkty, awanse, wygrane w kluczowych meczach, elastyczność taktyczna, umiejętność wprowadzania zmienników, wystawianie zawodników na pozycjach zgodnych z predyspozycjami...?

No, to już nie jest wina algorytmu, tylko tego, kto go stworzył.
Odpowiedz cytując