|
Szkoda, że AI nie przewidziala, że MADA okażę się zła. Wtedy nie trzeba by udawać, że się przejmuje od TJ udziały żeby sprzedać klub. I wtedy by można też wdrożyć plan TJ na Wisłę, a nie gościa, który jest marzycielem i bajkopisarzem, który lubi sobie pobajerować gdy klub tonie.
Jak ktoś lubi żyć w urojonym świecie to wizja Królewskiego jest bardzo kusząca bo krąży między marzeniami a opowieściami jak będzie pięknie i daje szerokie pole do snucia pięknych wizji jak to niedługo w Wiśle będzie dobrze. Szkoda tylko, że nic z tego się nie sprawdza a my kisimy się drugi sezon w I lidze, a jedyne oznaki tego, że coś w klubie funkcjonuje to tylko Kiko. Czyli AI jest zajebista ale i tak całą robotę robi jeden człowiek.
AI umie znaleźć nieoczywistego trenera z 5 ligi chorwackiej itd ale AI nie rozumie, że cały sztab szkoleniowy w Wiśle i trener byli do wyjebania, AI nie umiało przewidzieć, że Wuja, Dawid i spółka to nie będzie funkcjonowało dobrze.
Jak można w cokolwiek Królewskiemu uwierzyć? Gość jest sprawny w mówieniu i takim lawirowaniu, załatwianiu spraw, jakoś ten klub jednak funkcjonuje ale oprócz tego to jest oderwany od rzeczywistości, ściemnia i podejmuje praktycznie same złe decyzje i przez to jest jedynie I liga w Wiśle.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|