Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 27.12.2023, 15:25
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Wszędzie widzę tylko to twoje 'wiadomo' - jakbyś pisał o faktach, a nie o swoich opiniach. Jesteś mistrzem dopowiadania sobie owych 'faktów', które pasują pod twoją tezę i na tym skończmy.
A jak nie to linkuj te wypowiedzi i wywiady z których wynika, że nasi Hiszpanie są tani.
Bardzo zabawne.

A więc artykuły, które najpierw przywołał Wolfy nie są faktem, to tylko opinia, nie wiadomo, że były publikowane? Wymyśliliśmy je sobie, tak? Wolfy zrobił to, byś kolejny raz mógł napisać mu, że niby bredzi?

W Primera Federacion nie ma minimalnych zarobków takich jak je podał Wieśniak, to tylko kolejna opinia, a nie żaden fakt? Kolejny, który sobie coś wymyślił?

Kiko i Królewscy kłamią, bo nie zostały dołączone linki, a Wy wiecie lepiej, kto ile zarabia?

Oczywiście, że wiadomo, iż Hiszpanom opłaca się przyjechać do Polski również pod względem finansowym, bo inaczej by ich tu nie było. Jeśli dla Ciebie to tylko opinia, że przyjeżdżają do Polski i grają nie tylko w Wiśle, często zarabiając więcej niż dostawali u siebie, cóż, pozostaje mi tylko rozłożyć ręce i uśmiechnąć się szeroko

Wisła podlega ograniczeniom budżetowym i to nie jest tylko opinia. Podobnie faktem jest, a nie opinią, że już od dawna nie proponujemy zawodnikom kontraktów równie wysokich jak proponowaliśmy grając w Ekstraklasie. Ale to też tylko opinia, prawda?

Wiadomo, że w Polsce w ostatnich latach było wielu hiszpańskich zawodników, także z ich niższych lig, bo ludzie widzieli ich na własne oczy i nie jest to tylko opinia. Według różnych źródeł prawie nigdzie nie należeli do najlepiej zarabiających w drużynach. Mówią ci coś takie nazwiska jak Gerard Badia, Airam Cabrera, Javi Hernandez, Astiz, Borja Fernandez, Jorge Felix, Jesus Jimenez, Igor Angulo, czy nasi Carlitos, Imaz, Lionch, Gonzalez?

Większość z nich w Polsce świetnie się sprawdziła i była wzmocnieniami zespołów, często bardzo dużymi, a czasem kosztowali jak podawano bardzo niewiele.

Teraz będzie opinia : dlatego są dla Wisły znacznie lepszą opcją niż tacy polscy ligowcy jak Gruszkowski, Szywacz, Łasicki, Młyński, Żyro czy ci, których wciskał by tu Karcherop w rodzaju Michalika i Wolskiego.

Nawiasem mówiąc jako ciekawostkę dodam, że Kiko miał swoją cegiełkę także w sukcesach Rakowa, bo odgrywał rolę przy transferze do tego klubu Ivi Lopeza. To też fakt, a nie opinia.
Ostatnio edytowane przez Markus : 27.12.2023 o godz. 16:40.
Odpowiedz cytując