Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2671
Stary 24.12.2023, 15:52
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Obejrzałem właśnie wywiad. Do posłuchania fajny. Nawet wizja Królewskiego, czyli wprowadzanie AI do piłki, tak na prawdę model gdzie klub prowadzi sztuczna inteligencja a nie ludzie, którzy tylko przy tym mają statysować - spoko. Ale nie do takiego klubu jak Wisła Kraków.
Gościu jest po prostu szalony i ślepo zapatrzony w sztuczną inteligencję. On zrobił z Wisły Kraków królika doświadczalnego. Takie coś co on chce robić było by super w małym klubie. Wszak, skoro te algorytmy są takie super i potrafią znaleźc idealnego trenera z 5ligi chorwackiej czy piłkarzy z B klasy, którzy się sprawdzą w ekstraklasie (ironia), to idealnie było by przejąć mały klub, tam sobie eksperymentować i np z IV ligi skoczyć moment do I czy ekstraklasy, opierając się własnie na tych rzekomo podsuwanych super trenerach czy piłkarzach.

Wisła to jest zbyt duży klub, byt zadłużony, ma za dużo kibiców, żeby jakiś świr poświęcił losy tego klubu na eksperymenty, żeby kolejne 5 czy 10 lat gral w I lidze, bo on w sumie by szybko awansował ale tu modele podpowiadają co i jak robić i może ta droga się wydłuży. No po prostu xd

Ile warte są te jego modele - przynajmniej na tym etapie, bo rację też przyznać mu mogę, że zapewne lata rozwoju sztucznej inteligencji mogą doprowadzić, że będzie ona miała wysoką skuteczność - pokazuje fakt, że on nadal by Sobola nie zwolnił. Trener, któremu nie wychodziło nic, zawalił awans w tamtym sezonie, w tym wylądowalibyśmy z nim około 10 miejsca na koniec sezonu. No ale niech zostanie bo algorytmy oceniają go dobrze. Hmmm zastanówmy się dlaczego. No bo w sumie Wisła w meczach często dominowała. Wow, nie dziwne, skro ma tyle kasy, taki skład, mając taką przewagę to musi dominować a jedyna robota dla trenera w Wiśle to jest aby umiał zmotywować piłkarzy i aby drużyna była skuteczna.
Algorytmy broniły Sobolewskiego. Myślę, że Sobolewski sam stał się ofiarą Jarka i tych algorytmów. Gościu mu wmawiał, że jest zajebisty, a ten to łykał. Pewnie stąd też pieprzenie kocopołów w wywiadach przez Radka.
I na koniec podsumowania algorytmów, Jarka i Sobola. Sztuczna inteligencja mówi, że Sobol ok i powinien zostać i nic, że wyniki mówią co innego, a przede wszystkim nic z tego, że Sobol to już był wrak człowieka, pogubiony, zupełnie nienadający się dalej do pracy, sam już psychicznie nie wytrzymał i uciekł. Tyle jest obecnie warta sztuczna inteligencja, nie wzięła pod uwagę, że jest na tyle źle, że chłop już się na śmietnik nadaje, a nie żeby się samemu podnieść i podnieść drużynę.

Ogólnie jak słuchałem tego wywiadu, to gościu jest tak odklejony, niestety mega niebezpieczny dla Wisły. On jest zapatrzony w te algorytmy, myśli, że tym zbawi świat.
Gadanie, że w ekstraklasie ten skład grałby lepiej - tak, Rodado by więcej strzelał, Raton czy Broda by mniej wpuszczali bramek, byliby czołowymi bramkarzami ekstraklasy, a nasza hiszpańska ofesnywa, która nie umie sobie z ogórami z I ligi czesto poradzić to by rozrzucała wszystkich piłkarzy ekstraklasy jak gnój po polu.
To mówienie, że AI ogarnie wszystko, że wynajdzie trenera nie wiadomo skąd, piłkarzy z talentem, niespodziewanych... Tak, zesra się. Gościu marzy i na te marzenia chce nabrać innych. Myślę, że sport to jest tak szeroko zakrojona rzeczywistość, że może tu przyjsć najlepszy trener, czy piłkarz na świecie i sobie nie poradzi bo mu się nie spodoba mentalność w Polsce czy specyfika I ligi, albo akurat mu umrze dziecko czy żona lub matka i będzie miał gorszy okres w swoim życiu albo wręcz odwrotnie, przyjdzie byle kopacz podsunięty lub niepodsunięty przez algorytm i akurat mu wszystko wyjdzie idealnie bo się zakocha, ułoży sobie życie, będzie pozytywniej nastawiony zmotywowany do życia, do grania i forma, a co za tym idzie umiejętności mu podskoczą razy x.

Jaro może te bajki opowiadać, cudować, koniec końców kto gdzie się sprawdzi zdecyduje często przypadek, że tak to ujmę "forma dnia", ale przede wszystkim ważna jest tu ludzka inteligencja, taka czutka i po prostu to rozeznanie, które każdy ma, kto siedzi w danym świecie i np. w naszej sytuacji nikt nie musiał mieć dostępu do dojebanej AI, żeby wiedzieć, że Kiko zapewne się sprawdzi, że Hiszpanie sprowadzani nawet z 3 ligi hiszpańskiej zapewne będą lepsi od naszych I ligowych chłopaków, że Uryga się sprawdzi, że jako trener zapewne lepiej może wypaść Brosz itp a nie Sobol, Wuja, że Sobola należało szybciej zwolnić, że zapewne Basha, Sapała itp się nie sprawdzą albo, że wychwalany przez Jarka Duda zrobi chuja a nie karierę, bo jednak czegoś mu brakuje.

Nie wiem, dziwnie to wygląda. Nie chcę tu jakiegoś mądrzejszego udawać i nic nie robiąc mówiąc, że wiedziałbym lepiej ale mam takie wrażenie, że po prostu jak ktoś się interesuje piłką i Wisłą to nawet jako szary kibic wie i widzi więcej niż Jaro i ta jego sztuczna inteligencja. Życie jest nieprzewidywalne i uważam, że może być idealny plan, że sztuczna inteligencja poda idealne rozwiązanie, a w praktyce zmieni się jedna ważna czy mało ważna kwestia i się nic nie uda bo jednak cały bieg zdarzeń się przez to posypie.
Specjaliści od AI twierdzą, że obecne algorytmy są w stanie rozwiązywać problemy na poziomie 8-10 latka. I w sumie do tego można sprowadzić jakość jakichkolwiek działań klubu i rozkminy Jarka. Jest zła i dobra wiadomość. Po pierwsze firmy technologiczne chcą, żeby moce obliczeniowe AI w ciągu najbliższych 2-3 lat zwiększyły się stukrotnie, co będzie kolejnym istotnym krokiem na drodze do eliminacji wielu miejsc pracy dla żywych ludzi i pewnie wielu kryzysów społecznych. Po drugie, może wtedy Arkowe AI ogarną sytuację w klubie, tylko że jeśli technologie będą nadal rozwijały się w tempie podwójnie wykładniczym jak teraz, za jakiś czas miejsce żwawych kibiców będą musiały zająć AGI, bo my będziemy zajęci walką o przetrwanie.
Odpowiedz cytując