Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 24.12.2023, 00:13
Znowu mieszacie wszystko i sobie dyskutujecie o tym miszmaszu.
Jaki jest sens porównywania kontraktów kopaczy, którzy byli ściągani jeszcze w ekstraklasie albo na początku po spadku z tymi co przychodzili później?
Przykładowo Carbo zarabia mało, bo już kasy w Wiśle nie ma więc szukają takich piłkarzy, którzy przyjdą za niskie kwoty grać.
Mówicie o Żyro czy Sapale, że oni dużo zarabiają. No zarabiają, bo to dobrzy piłkarze z wyrobioną marką. Problem w tym, że są kontuzjogenni i byli na zakrętach swoich karier gdy przychodzili do Wisły. Kto mądry wpadł na pomysł aby takim ludziom płacić krocie? To nie jest ich wina, że cienko grają a zarabiają dużo, ani wyznacznik czegokolwiek. Bo w ich miejsce mogli przyjść jacyś młodsi piłkarze z Polski, na początku swojej kariery, zarabiali by 5 czy 10 razy mniej, a dali tyle samo jakości.
Ci Hiszpanie co przychodzą teraz zarabiają mniej, a sa lepsi. Ale to też nie oznacza, że są lepsi bo zarabiają mniej. Po prostu wczesniejsze kontrakty były przepłacane. Było trochę tak jakby w klubie myśleli "zapłacę więcej, to dzięki pensji jakosć zawodnika podskoczy, a on sam będzie się starał na więcej niż 100%" - super myślenie, super prezesów w Wiśle.
Dopiero od tego sezonu, jak już prawdziwa bieda zajrzała w oczy tym nieudacznikom, to przestali wmawiać sobie i wszystkim, że wystarczy ściągnąć legendy, poprzepłacać ich i wynik się sam zrobi. Zrezygnowano nawet z Fernandeza, który dawał jakoś ale za dużo zarabiał. Czyli mamy sygnały, że teraz już się w Wiśle nie przepłaca.

Bez sensu więc jest porównywać obecnie ściąganych nieprzepłacanych Hiszpanów, do wczesniej ściąganych przepłacanych Hiszpanów czy Polaków i innych.

I też nie mówmy, że w polskich ligach się nie znajzie jakościowych piłkarzy, a jeśłi tacy są to trzeba im płacić nie wiadomo ile. No jakoś grają np w innych klubach i tam nie wiadomo ile zarabiać nie muszą. Wisła sama z siebie zrobiła frajera, od którego da się wyciągnać krocie. To menedżerowie i ci kopacze wyciągali. Gdzie w jakimś artykule było napisane, że w środowisku taka własnie opinia krąży, że Wisła się daje doić, że to jest znany fakt - to było chyba za ery Brzęczka.
Za głupotę się płaci. My na każdym polu odstajemy i zbieramy tego żniwo. Trafił się nam jedynie ten Kiko i na nim się wszystko opiera i tak sobie póki co tych Hiszpanów dziubiemy. Pytanie gdzie dalej na tym zajedziemy, bo jeśli awansu nie będzie, znowu będa cięcia, to nie wiem czy tu kolejny zaciąg Hiszpanów zechce przyjść, albo to już będzie kompletny szrot, bo za grosze będą grać.

Dyskutujecie też jakim okienkiem na świat jest Wisła. Jaką karierę można zainicjować transferem do nas itd. Myslę, że prawda leży po środku, ani nasz klub im wiele nie daje, ani oni nam wiele nie dają. Ściągamy jakichś ludzi niesprawdzonych na zachodzie, którzy swoje szanse czy próby na zrobienie kariery tam mieli, nie wyszło im. Zapewne myslą sobie, że jak im zostało 3-5 lat na jakieś jeszcze sprogresowanie i lepszy zarobek albo rozwój sportowy, a nie idzie im w ojczyźnie i nie zanosi się, że będzie lepiej, to nawet z czystej ciekawości, chęci przygody, na te kilka lat ruszą w świat, a nuż tutaj ruszy to lepiej, i tak nic do stracenia nie mają a jeszcze wpadnie większa kasa, a może się uda później jeszcze gdzieś większa kasę dostać.
Powiedział bym, że to taka sytuacja win win. Ani oni nam łaski nie robią przychodząc tutaj, ani my im biorąc ich. Oni zarobią lepiej, może im się uda jakoś ruszyć na te ostatnie lata kariery, a my mamy lepszych jakościowo piłkarzy.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 24.12.2023 o godz. 00:19.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując