wolfy napisał(a):

Stanowimy bardzo wartościową alternatywę. Przypomnę że Alfaro błagał klub pół roku temu o rozwiązanie kontraktu bo dostał z Wisły "ofertę życia". Jego słowa...
Hiszpania ma problemy gospodarcze, a niższe ligi u nich są biedne.
Polskie ligi są makabrycznie przepłacone, w Hiszpanii gościom co nie rokują daje się małe kontrakty, albo w ogóle się ich olewa. Polska liga to bajoro gdzie możesz dekadę jechać na jednym dobrym sezonie, zmieniając co sezon, dwa klub na słabszy. W Hiszpanii, Holandii, Niemczech - nie rokujesz to kop w dupę bo jest trzech młodszych na Twoje miejsce. Na nich można zarobić.
Zresztą - spójrz co gra w Wiśle dała Muli i Fernandezowi. Żaden z biedy nie umiera.
|
Ale zauważyłeś co napisałem i do czego się odnosiłem, bo właśnie... potwierdzasz to, co napisałem?
My stanowimy alternatywę rozważaną przez nich tylko i wyłącznie dlatego, że dajemy lepszą kasę, a nie dlatego, jak wymyślił FraMat, że przychodzą za grosze żeby u nas zaistnieć
Przynajmniej dopóki gnijemy w I lidze nie będziemy żadnym okienkiem do lepszego piłkarskiego świata, będziemy tylko miejscem, w którym dostaną lepsze pieniądze. I tylko dlatego tu przyjdą. Wiara w to, że w takiej sytuacji na luzie odpuszczą kasę tylko po to, aby się promować jest tak naiwna, że szkoda gadać.