|
Żyro schodzi z listy płac w lecie, szkoda pozostałych dwóch ananasów, którzy będą nas doić jeszcze przez półtora roku (bo zakładam, że Łęczna pokrywa tylko część kontraktu Młyńskiego).
Nie zatrzymaliśmy w drużynie Fernandeza, który zarabiałby w okolicach 100k i z perspektywy czasu wydaje się to być mądrą decyzją. Wiadomo, że gdyby u nas został, to pewnie miałby pewny plac na 10-tce i zapewniałby solidny poziom, ale jednak takie pieniądze wydają się być przesadzone.
W zespole I ligi zarobki powinny oscylować w granicach 30-40k miesięcznie, dla kluczowych graczy typu Rodado czy Carbo można byłoby to podwyższyć do 50-60k, przy czym takich kontraktów w zespole nie powinno być więcej niż 3-4.
[35/54]
Znafca internetowy za sezon 2023/2024
|