Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93049
Stary 21.12.2023, 17:07
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Nadal udajesz, że Hiszpanie są zajebiści ale akurat na przekór tego Kiko na obronę ich nie naściągał.
Moja teza, że Hiszpanie na obronie w Wiśle są słabi się potwierdza. I nie chce mi się już powtarzać dlaczego.
Dlaczego Kiko miał ściągać dodatkowo kogoś na środek obrony, skoro cały czas czekaliśmy na powrót Urygi i latem był jeszcze Moltenis? A na prawej obronie cały czas Jaroch z Szotem i były bardziej wymagające wzmocnień pozycje? Nie mamy budżetu z gumy.

Był dodatkowy obrońca w postaci Tachiego, którego odrzucał Sobolewski wolący Colleya z sobie tylko znanych powodów. Kiko miał więc ściągać jeszcze kolejnego stopera w letnim okienku transferowym?

Twoja teza, że Hiszpanie grający w Wiśle na obronie są za słabi i się nie nadają, nie potwierdza się, bo przeczą jej takie nazwiska jak Tachi, Junca, Ivan Gonzalez czy Fran Velez, skoro chcesz się ograniczać tylko do nominalnych obrońców z Hiszpanii grających w Wiśle.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
ktoś by się pewnie znalazł gdybyśmy mieli jakikolwiek przegląd sytuacji, a nie robili transfery z dupy.
No to wskaż choć jednego sensownego Polaka z tej ligi, który chciałby przyjść do Wisły i na którego Wisłę byłoby aktualnie stać, kto byłby mniejszym transferem “z dupy” niż taki Carbo, Goku czy Baena?

Masz sprowadzonych polskich zawodników, którzy spełniają Twoje kryteria: Olejarkę i Sobczaka. Dali Wiśle więcej niż Hiszpanie na swoich pozycjach i wygrali z nimi rywalizację?

Co do transferów Kiko z Hiszpanii. Wszystkie były przydatne i stanowiły wzmocnienie zespołu poza Benito i Eneko, którzy najbardziej rozczarowali. Kontrowersje wzbudza także Raton. Nie jest powiedziane, że kolejne będą gorsze, albo że w Hiszpanii nagle w niższych ligach zabraknie piłkarzy lepszych niż tych, którzy są dostępni w Polsce dla Wisły i którzy byliby gotowi do nas przyjść tak jak Ci Hiszpanie będący już w klubie. Na rynek transferowy cały czas trafiają nowi zawodnicy.
Odpowiedz cytując