|
Nie zdziwiłbym się, że Kikusiek z pastwisk ma różne haki z czasów Marzenki, bo wtedy też był symbolem jej rządów, stąd ręcznik z Hiszpanii musiał bronić.
Dla mnie takie transfery jak Raton śmierdzą na kilometr.
Dla dobra Wisły Kikuś Ramirez (wcześniej słup menedżerski Manuela J.) musi odejść.
|