Markus :
A ty dalej swoje - masz czarno na białym wyniki - ale i tak Hiszpanie lepsi, bo tacy opaleni i profesjonalni

)))))))
Nie wklejałem wyników Bakero z czasów Polonii, bo nie wiedziałem do kogo go porównywać, bo tam każdy trener wylatywał po paru kolejkach. To były czasy młynu Wojciechowskiego w Polonii i tam przemiał trenerów był konkret.
Bakero zdobył więcej punktów na mecz (1.50) niż pracujący po nim Janas (1,33), ale i tak mniej niż poprzedni trener który przepracował jakiś rozsądny okres (Zieliński - 1.80). Oczywiście przejął Polonię po Radolskim, który rozegrał 8 meczy i zdobył śmieszną ilość punktów po czym Wojciechowski go w trybie przyśpieszonym wypierdzielił. To była jednak kadra na czołówkę ekstraklasy, więc zdobycie z nią 1,5 pts na mecz to był raczej adekwatny wynik do stanu posiadania, a nie jakiś cud. Polonia po prostu źle weszła w sezon.
W składzie Polonii wtedy - Mierzejewski, Jodłowiec, Majewski, Majdan, Brzyski, Trałka czy Garncarczyk. Każdy z nich miewał epizody w reprezentacji Polski. Z taką kadrą na mistrza bym nie szedł, ale żeby utrzymanie było cudem? Wolne żarty.
Co do twojego mitycznego rozwoju niemierzalnego - nie jest nam on w tej chwili niezbędny.
Niezbędny jest Wiśle wynik mierzalny - punktowy. Ten niemierzalny możesz sobie wsadzić w 4 litery.