Z czegoś te koszty prowadzenia Wisły się biorą. Na chłopski rozum, Wisła klub jak każdy inny, koszt utrzymania w niemal każdym aspekcie powinien więc być taki sam jak w każdym innym klubie, a różnice mogą brać się jedynie w kwestii wydawania pieniędzy na transfery/pensje/prowizje dla piłkarzy i menedżerów.
Ciekawe jakby wziąć te 3 czynniki (transfery, prowizje, pensje) pod uwagę i zestawić wszystkie drużyny ekstraklasy i I ligi to gdzie by znalazła się Wisła.
Nie twierdzę, że to wszystko przepala Kiko i Hiszpanie, tylko ogólnie jest to w uj ciekawy temat, jak to jest, że u nas wszystko jest tak napompowane, wyników nie ma, a jesteśmy w sytuacji, ze powinniśmy oszczedzać i spłacać długi, a nie generować kolejne.
Polityka finansowa Wisły jest bardzo radosna. Profesjonalizm i odpowiedzialnosć czuć tu na każdym kroku
