|
Tak małe różnice punktowe w top 8 (powiedzmy top 10) sprawiają że na dobrą sprawę jesienią 2023 nikt awansu nie przegrał, ani nie wygrał. Ba, nawet nikt się do niego specjalnie nie zbliżył, by uznawać go za jakiegokolwiek faworyta.
Awans zdobęda zespoły które na przestrzeni 15 kolejek kończących sezon będą najlepsze. Mało nas na tym etapie powinno obchodzić czy to będzie 59 czy 69 pkt dające awans.
Na pewno łatwiej sobie wyobrazić sytuację że Wisła na przestrzeni rundy wiosennej zdobędzie 3 czy 4 pkt więcej niż reszta, niż że akurat wygrywa 11 czy 12 spotkań.
To trochę inna sytuacja niż sprzed roku, gdy było wiadome że matematycznie odrobienie 10 czy 13 pkt straty do ŁKSu pozwala na praktycznie minimalny margines błędu (3 porażki w 16 spotkaniach, a były w końcu 4). Teraz to przy tak wyrównanej lidze konia z rzędem temu kto wytypuje ile pkt wystarczy do awansu
Ostatnio edytowane przez Karherop : 19.12.2023 o godz. 23:31.
|