Goku to chyba nie przespał dobrze nocy. Trzy dobre zagrania na kilkanaście fatalnych. I ta kontra 5 na dwóch (czy tam trzech), gdzie wystarczyło W MIARĘ celnie kopnąć piłkę w kierunku któregoś z wbiegających parterów ...
Wynik cieszy, więc przyjmuję, że Goku z Colleyem chcieli nam w tym ostatnim w tym roku meczu zapewnić emocje do samego końca

Szocik kolejny mecz DUŻY +, oby się nie okazało, że to jakiś poważniejszy uraz ...