Co help.
Do przerwy powinno być 3:0. Baena zapieprzył trzy. Goku przeszedł obok meczu. Alfaro to samo. Sobczak pcha się do wszystkiego, a jest drewniany jak Rasiak i równie wolny. Sędzia robił wszystko żeby utrudniać nam grę. Co się któryś położył to faul, naszych łapali w pół i nic. Karnego też gwizdnął z kapelusza, za takie wsadzenie nogi jest karny? Bez możliwości zagrania piłki?
Zagraliśmy dzisiaj słabiej, zwłaszcza Goku Baena i Alfaro. Sobczak też więcej przeszkadzał niż pomagał. Ale Polonia poza karnym z kapelusza i tą sytuacją w której Broda wybronił nie stworzyła okazji.
Na usprawiedliwienie można znaleźć strasznie tępą i dziurawą murawę.
Dobrze, że jest wygrana i jeden mecz straty do lidera. Czy Jop powinien zostać? Jeżeli ma przyjść jakiś rodzimy wynalazek to tak. Jeżeli stać nas na sprowadzenie kogoś z warsztatem z zagranicy to niec jeszcze poczeka na swoją szansę. Tą którą dostał teraz wykorzystał w 100%.