Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 15.12.2023, 10:19
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Chociaż być napisał ".to nic nie dowodzi bo ja tak uważam"

Wrzucasz jeszcze od czapy przyklad Tadzia Pawlowskiego. Już naprawdę nie potrafiłeś wygrzebać nic ciekawszego tylko trenera jednego klubu który robił awans 16 lat temu!!!! Litości chłopie.

Jak mam do zrealizowania projekt super trudne zadanie to wolę go powierzyć komus kto dokonał tego w niedalekiej przeszłości (nawet pół roku temu) niż żółtodziobowi, ale co ja tam się znam.
To nic nie dowodzi, bo tak pokazują fakty.

Awans do Ekstraklasy oraz większa znajomość tejże czy też pierwszej ligi uczynił z Pawłowskiego wartościowego trenera i dobry wybór dla Wisły?

A może uczynił np. z takich osób jak Dariusz Dudek, Dominik Nowak, Wojciech Łobodziński, Dariusz Marzec (dalej nie chce mi się wyliczać) świetnych trenerów, których w takim razie spokojnie można zatrudnić do Wisły? Skoro jedno nazwisko to dla Ciebie za mało?

Jak mam do zrealizowania super ważne zadanie, to powierzam go fachowcom i to jak najlepszym dostępnym, nie ograniczając się do wyboru spomiędzy kilku najbliższych sąsiadów, których najbardziej kojarzę w nadziei, że choć wiele razy zawodzili i mają bardzo ograniczone możliwości oraz wiedzę warsztatową, tym razem jakimś cudem podołają.

pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Napisałem "wysokie ryzyko zatrudnienia".

Nie wiem jak się będzie dogadywał z Kiko.
Nie wiem ile mu zajmie przyswojenie wiedzy.
Nie wiem jak sobie poradzi na polskich stadionach, które będą miały sensowną trawę gdzieś końcem marca.

Dlatego mniejszym ryzykiem jest zatrudnienie kogoś, kto wiedzę o 1 lidze już ma. Oraz potrafił udowodnić, że umie z tej wiedzy skorzystać awansując do e-klapy.
Takie zdania można napisać o każdym innym trenerze z Polski.
- Nie wiadomo jak będzie dogadywać się z Kiko i z Hiszpanami w drużynie. Może to go przerosnąć.
- Nie wiadomo ile zajmie mu przyswajanie wiedzy o obecnym zespole Wisły i możliwościach poszczególnych piłkarzy. Im słabszy warsztatowo trener, tym może trwać to dłużej.
- Nie wiadomo jak sobie poradzi przy Reymonta w obecnej sytuacji Wisły
- Dodatkowo nie wiadomo czy będzie potrafił rozwinąć jakiegokolwiek zawodnika i czegokolwiek go nauczyć. Polscy trenerzy zwykle mają z tym duży problem.
- Nie wiadomo czy będzie jakimkolwiek autorytetem dla jakiegokolwiek piłkarza i czy jego styl prowadzenia drużyny oraz przygotowanie taktyczne będzie wystarczające do stworzenia z dzisiejszej Wisły sprawnie funkcjonującego zespołu. To że komuś gdzieś się czasem udało awansować do ekstraklasy z inną drużyną, nie znaczy absolutnie, że będzie to miało jakiekolwiek zastosowanie i przełożenie na to, co mamy obecnie.

Wiadomo natomiast, że to, czy ktoś wcześniej już ligę znał, nie ma żadnego znaczenia ani nie zmniejsza żadnego ryzyka, bo nie poprawia warsztatu trenera, nie ma wpływu na jego możliwości i umiejętności, niczego nie zapewnia i nic nie gwarantuje. Nie jest więc argumentem za tym, by zatrudniać słabszego warsztatowo trenera zamiast lepszego z zagranicy, z własnym sztabem i zachodnimi wzorcami szkolenia piłkarzy, które są o wiele bardziej kompletne i wydajne niż te w Polsce.
Ostatnio edytowane przez Markus : 15.12.2023 o godz. 10:28.
Odpowiedz cytując