|
Póki co jest tragikomedia z naszej strony i jeszcze większa ze strony rywali. Arka i Lechia były nisko, gdy wysoko była Łęczna i Odra. Trend się odwrócił i za chwilę Odra może spaść i być z Łęczną w okolicach 10 miejsca, a Arka i Lechia utrzymać top 2.
W tym roku ta liga jest jeszcze słabsza niż rok temu.
Ale wszystko się może zmienić, bo wystarczy, że 2-3 zespoły zaczną regularnie punktować i koniec koców pod te 70 pkt dojada.
My mamy szczescie w nieszczęściu bo do odrabiania strat mamy mniej pkt ale też ciągle jest dużo rywali w grze. Tak na prawdę o miejsca 1-2 a szczególnie 3-6 ciągle bije się 10 drużyn. Można powiedzieć, że jest to jedna grupa, w której nie bardzo się ktoś wyróżnia. Także z tej grupy może nagle wyskoczyć 2-3 drużyny i co wtedy zrobimy?
Wtedy już nie będzie miejsca na pomyłki.
Tak czy inaczej, jedna niezmienna pozostaje taka sama. Można sobie statystyki robić i uje muje ale jak Wisła nie będzie dużo wygrywać to nic liczenie pkt nie zmieni.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|