Vashut napisał(a):

|
wam cięzko dogodzić, nie jestem jeszcze fanem Jopa ale przecież widać gołym okiem zmiany które były w naaszej grze- wiecej podań prostopadłych inne ustawienie przy SFG - czy wy serio tego nie widzicie?
|
widzimy, ale ważną zmienną w pracy trenera jest też o ile jest w stanie wymykać się analizie rywala z czasem. wielu było takich szkoleniowćów (nie tylko w Wiśle) którzy wjeżdżali gdzieś z buta i kibice zachłystywali się efektem nowej miotły, a potem dość szybko wszystko siadało i drużyna była taktycznie dość szybko rozkminiana. myślę że to też jest dość ważne potencjalne rozgraniczenie między trenerami wyciągniętymi znikąd, a takimi którzy już jakiś czas krążą na rynku. my mamy bardzo ważny cel do spełnienia i jakkolwiek Jop by mi się nie podobał po zaledwie dwóch meczach, trzeba mieć to z tyłu głowy - czy w kwietniu, maju coś zostanie z tego wrażenia?