Ja tam nie jestem jakimś fanem Sobczaka, ale bronią go liczby.
525 minut, 5 goli, 4 asysty. Konkret co 58 minut.
Dla przykładu Angel Rodado : 1205 minut, 9 goli, 3 asysty. Konkret co 100 minut.
Dalej Luis Fernandez w Lechii : 939 minut, 6 goli, 1 asysta. Konkret co 134 minuty.
Nie, nie jestem jakimś jego wielkim fanem. Wizualnie nie raz zachowuje się ociężale czy nawet lekko pokracznie, ale smrodu pod bramką przeciwnika zawsze narobi. Osobiście uważam, że Rodado jest lepszym napastnikiem, ale pisanie tutaj, że Sobczak jest tragiczny i że ogólnie się nadaje do pchania karuzeli (vide Markus) jest denne i nie za dobrze świadczy o piszącym (czy też jego spostrzegawczości). Nawet bez asysty plecami czy ze złego przyjęcia liczby ma fantastyczne.Ja go doceniam, uważam, że jak na rezerwowego napadziora na 1 ligę jest fenomenalny. Był w poprzednim sezonie rezerwowy Sergio Benito i nie był nawet w 1/10 tak przydatny jak Sobczak, mimo prawdopodobnie dużo lepszego wyszkolenia technicznego. Ale wiadomo, talent Benito zapewne zdusił Radek
