|
Co do Moskala :
Moim zdaniem to jest niezły trener pod względem budowania drużyny, która się skupia na sobie - ma przeważać, grać piłką, ładnie dla oka. ŁKS dwa razy zlatywał, bo zbudował taką drużynę, niestety żeby zbudować taką drużynę na ekstraklasę trzeba 3 x większych nakładów niż ŁKS był w stanie zapewnić. Uważam, że mógłby być dla nas solidną opcją - przynajmniej dopóki chcielibyśmy grać piłką i ofensywnie.
Z drugiej strony np. taka Puszcza punktuje, bo przygotowuje się pod przeciwnika i gra anty - futbol. Tak jest łatwiej wygrywać co któryś mecz i ciułać punkty, ale tak się nie da wygrać ligi. I tak szacun dla nich, że grając w ten sposób weszli do baraży o Ekstraklasę. A to, że sobie zaczęli w ESA przyzwoicie radzić nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Zaskoczeniem jest jedynie, że zajęło im to aż tyle czasu.
My mieliśmy teraz trenera, który zamiast skupiać się na naszych mocnych stronach i je doszlifowywać, skupiał się na poszczególnych przeciwnikach i jak im przeszkadzać. No niestety, moim zdaniem to nie działało z tego właśnie względu. Taktyki robione pod przeciwnika, nakładanie piłkarzom ograniczeń (często bezsensownych) zamiast kazać im grać to co najlepiej potrafią i to doszlifowywać. Uważam, że Sobol dałby sobie radę w drużynie walczącej o utrzymanie w ESA, ale budować z przodu to on nie za bardzo potrafi niestety.
|