Jaro:
Jeżeli dla Ciebie nazywanie kogoś malkontentem stoi na tym samym poziomie, co wyzywanie od idiotów to ja nie mam pytań. Z ludźmi na ulicy też tak rozmawiasz? W ryj zbierasz regularnie czy może jednak jesteś trochę grzeczniejszy?
Ja uważam, że 3 mecze za sterem daje jakiś tam materiał do analizy. I to taki twardy, tyczący się pracy z tą konkretną grupą ludzi. Nowy trener może potrzebować czasu by poznać drużynę, wypracować własny styl, niekoniecznie musi mieć od kopa dobre wyniki. Dobry trener w srednio w co 3 pracy daje dupy. Poco zmieniać coś co już działa?
Oczywiście jest ryzyko, że Jop wygra 3 mecze a potem jego drużyna zacznie grać słabiej. Tylko jeżeli z wynikami w parze idzie dobra gra to bardzo rzadko się tak dzieje.
Moim zdaniem, patrząc jakie mamy szczęście do trenerów na przestrzeni ostatnich 5 lat, to ryzyko jest dużo mniejsze niż wpuszczanie świeżaka z karuzeli.
Wybrechtałeś mój przykład, mimo że był trafny. Skoro w lepszym klubie niż nasz, w klubie w którym było ich stać na dowolnego trenera zdecydowano się dać szansę trenerowi tymczasowemu, bo od razu poprawił wyniki i grę to czemu u nas miałoby być inaczej
Nadal wolisz bulgotać jak indor, niż podać mi przykład jakiegokolwiek trenera tymczasowego zwolnionego po 3/3 wygranych i +10 golach strzelonych. Czekam na przykład, śmiało, nie krępuj się.
Znając życie znowu bedziesz wolał gulgotać na zasadzie 'moja prawda jest bardziej mojsza niż twojsza'.