Idąc tropem wyników to nasze rezerwy pod wodzą Jopa rozegrały 18 meczy zdobywając 45 punktów (statystyki to zwycięstw 14, remisów 3 i porażek 1). Bramkowo wygląda to fajnie bo 53-19.
Ale jakby nie spojrzeć to tylko IV liga...
Bardzo dobrze zaczął pracę z pierwszą drużyna ale to może być efekt tej mitycznej nowej miotły. Sobolewski też miał kilka bardzo dobrych meczy, punktował aż milo... Zawalił awans w Sosnowcu...
Tak, czy inaczej, pożyjemy zobaczymy.
Według mnie ten trener to spore ryzyko... i tak naprawdę wszystko zweryfikuje czas...
Przy czym my zmieniamy trenerów jak rękawiczki i dla nas każdy trener to jest ogromne ryzyko
Liczy się awans, oby wybór okazał się słuszny.