pomeran napisał(a):

Brosz powinien być pierwszym wyborem. Jeśli tylko jest zainteresowany - kontraktować.
Jeśli mamy zatrudniać pociesznego Moskala to już lepiej zostawić Jopa. Obaj się nie nadają, ale skoro cyrk ma trwać dalej to po co przepłacać…
Zwycięstwo z rezerwami stali Rzeszów i leczna i niektórym się wydaje ze mamy Guardiole na ławce. Sukcesem królewskiego jest to, ze po brzeczyszczykiewiczu i sobolence kibice maja tak nisko zawieszona poprzeczkę, ze ona praktycznie leży na glebie. Ludzie, to jest Wisła a nie żadna Garbarnia czy Hutnik. Żadnych Jopow póki rzeczywiście czegoś nie osiągnie.
|
Generalnie z tym, że Pan Trener Mariusz Jop to nie jest trener na dziś dla Wisły się zgadzam.
Ale co do tego, czy Moskal czy Brosz to już jest więcej dylematów.
W temacie "kto po Sobolu" wrzuciłem m.in. tą analizę M.Treli:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=435
i polecam przeczytać.
Na dziś, na awans do e-klapy to są argumenty za jednym i drugim, i nie bardzo "pocieszny" to jest coś co bym o nim napisał.
Zarówno jeden i drugi zrobili awanse do e-klapy, oraz jeden i drugi są do wzięcia więc ich e-klapa z różnych powodów wypluła.