|
Wróciła stonowana na razie, ale jednak radocha z oglądania meczu. Zobaczymy na jak długo.
Bardzo dobry, w kolejnym meczu, występ Szota. Strach pomyśleć co by było z nim na wiosnę przy poprzednim trenerze. Ławka, rezerwy ?
Z tą zmianą taktyki może i coś jest na rzeczy. Była taka sytuacja w drugiej połowie, zawodnik dostał piłkę stojąc tyłem do bramki, w środku pola. Przyzwyczajony, pomyślałem odda do obrońców i gra na obwód. A ten odwrócił się i zaczął biec z piłką w stronę bramki. No, szok.
|