I cóż z tego, że nigdy wcześniej tym dyrektorem sportowym nie był, skoro jak na razie świetnie spisuje się w tej roli, ma zwykle bardzo dobre wybory personalne i z pewnością o piłce wie najwięcej w całym klubie? Wie też z pewnością doskonale i najlepiej w klubie jak funkcjonują profesjonalne kluby na zachodzie czy w Hiszpanii.
W czym to, że wcześniej nie piastował funkcji dyrektora sportowego przeszkodziło i przeszkadza Kiko w odpowiednim pełnieniu tych obowiązków?