s1mone napisał(a):

Znając uprzedzenie do legend byłem przekonany, że kandydatura Moskala byłaby tu zjechana od góry do dołu - Brosz czy Niedźwiedź mogliby nie chcieć wziąć klubu. W takim wypadku, oczywiście gdybając, dla mnie lepszy taki Jop - jeśliby wygrywał - niż przysłowiowy Mokry czy jakiś inny wynalazek
|
Ja w ogóle nie wiem czy sam Moskal byłby zainteresowany przyjściem do nas. Z niedawnego wywiadu wynika, że niekoniecznie chce mu się wracać do naszych... specyficznych uwarunkowań i wolałby pracować tam, gdzie jest traktowany jak normalny trener.