Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42
Stary 08.12.2023, 12:07
s1mone prezentuje podejście iście Królewskie'go. Zamiast od razu zadziałać jak najlepiej, wybrać trenera jak najlepszego, to w sumie gdyby Jopowi się udało wygrać ze 2-3 mecze, to niech zostanie bo jest szansa, że wypali - gdzie wiadomo, że na przestrzeni 3 meczów to możemy przez czysty przypadek zagrać pięknie, wygrać 3 razy i snuć wizję, że skoro teraz tak wyszło to do końca sezonu możemy wszystko wygrywać.
A wiadomo, że nie ma trenera, który by cokolwiek mógł zmienić w drużynie na przestrzeni 14 dni. Także wybór Jopa, bo przez 14 dni wygląda to fajnie byłby bezsensowny ale pasujący do podejścia Królewskiego czyli robienia sobie samemu ciągle po górkę i myśleniu "a może jednak się uda?", "a czemu ma się tym razem nie udać? Przecież statystycznie nawet stawiając w ciemno, źle, w końcu musi się sytuacja odwrócić"

To wszystko brzmi pięknie, jest w tym jakaś logika. Wszak nigdzie nie jest napisane, że trener x sukces gwarantuje, a taki Jop na pewno sobie nie poradzi, bo nie ma doświadczenia itd itd - może akurat Jop to taka perełka i ktoś kto będzie dobrym trenerem - może. Tylko my ciągle stawiamy na:
- uczymy się prowadzenia klubu
- zatrudnimy Sobolewskiego, przecież jak będzie trenerem 10 lat to na pewno się nauczy idealnie trenerki
- spadł Wuja? Damy mu więcej zadań, teraz to już na pewno to wypali
- rodzina i legendy najlepiej wykonają pracę

Zero profesjonalizmu, zero jakichś pewnych punktów w tej układance. To co się dziwić, że nic tutaj nie działa?
Był kiedyś chujowy trener bramkarzy - Łaciak, później był dobry. A to ...., zwolnimy tego dobrego, weźmy znowu Łaciaka, na pewno tym razem będzie progres w rozwoju bramkarzy.

Aż się rzygać chce jak się zacznie myśleć o patologii w tym klubie.

W związku z tym, powinien być wybrany jak najlepszy trener, powinny być konkretne wytyczne jaki to ma być człowiek, jeśli np z sukcesami, który jakieś awanse z I ligi robił, czy też np w Hiszpanii miał sukcesy, to takich szukamy i z automatu nam odpada temat Jopa itd. Jeśli jest problem z komunikacją bo 70% drużyny to Hiszpanie, to szukamy trenera angielskojęzycznego lub Hiszpana itd


Podejrzewam, że do dzisiaj żadnej logiki i decyzji co do wyboru trenera nie ma. A jeszcze pewnie najlepiej dla nich by było gdyby Jop wygrał wszystko i mogli zakomunikować, że nie ma co szukać dalej, ryzykować, skoro takiego kozaka mamy pod ręką.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując