Znając uprzedzenie do legend byłem przekonany, że kandydatura Moskala byłaby tu zjechana od góry do dołu - Brosz czy Niedźwiedź mogliby nie chcieć wziąć klubu. W takim wypadku, oczywiście gdybając, dla mnie lepszy taki Jop - jeśliby wygrywał - niż przysłowiowy Mokry czy jakiś inny wynalazek
A wy se dopisujcie dalej swoje zjebolone teorie na mój temat, śmieszne jest, że _wyważona_ opinia na tym forum to jest jakiś straszny skandal, bo jak nie jesteś fanem drastycznych rozwiązań to jesteś głupi...

Dalej sobie polemizujcie z wytworzonym w swojej własnej głowie tworem s1mone, który jest 'fanem Sobolewskiego (gdy od początku mi ta kandydatura śmierdziała) oraz teraz 'fanem Jopa' - podczas gdy podkreślam, że dla mnie liczą się zwycięstwa i jeżeli gość nam je da, to może być lepszy niż kot w worku (tak jak mówię nawet mi nie przyszło do głowy poddawać kandydatury Moskala - zbyt mocny jest trend 'antylegendowy' na forum).
Dla mnie z resztą sprawa wygrania dwóch następnych meczy przez Jopa jest bardzo wątpliwa.
Jeśli to zrobi to w moim oczach będzie wartościowym kandydatem. Dla was może nie - wasza sprawa.
Ja uważam, że jeśli gość bez wielkich zmian potrafi doszlifować drużynę w tak krótkim czasie jest wart uwagi.
Sobolewski jak zastąpił Brzęczka dopiero zaczął punktować na wiosnę, więc uważam, że wejście w drużynę jest ważne i jeśli ktoś z dnia na dzień potrafi odmienić oblicze zespołu (Jop jeszcze tego nie zrobił i wątpię, żeby zrobił) to może warto mu dać szansę, jeśli inne kandydatury się posypią.
A od tego jest forum, żeby wymieniać opinie.