Elendil napisał(a):

Zgadzam się, że lepiej by mieć doświadczonego trenera, tylko mówicie tu o tym w taki sposób, jakby sam trener gwarantował awans. Może przyjść nawet Skorża czy Papszun za miliony monet, a dalej możemy z nimi odpaść w barażach.
Pewne było tylko to, że z Sobolem się nie uda. Ale nie jest pewne, że z X czy Y na pewno się uda.
|
Tutaj chodzi po prostu o maksymalizację szans Wisły. Wiadomo, że nawet Guardiola nie da gwarancji awansu, natomiast zatrudniony musi być trener najlepszy z możliwych do wyboru.
Zatrudnienie na stałe Jopa w obecnej sytuacji byłoby robieniem krzywdy zarówno jemu, jak i Wiśle. W przypadku niepowodzenia jego misji, kariera trenerska Jopa zostałaby przetrącona, a w klubie zostałaby spalona ziemia i już tym razem realne widmo finansowego upadku.