|
Ja też nie kumam tej legendarności Sobola jako piłkarza. Bo jeśli jego określimy tym mianem, to dlaczego nie Cantoro (5 MP w 8 lat). Pewnie jego "legendarność" wzięła się z jego płaczu na konferencji po tym jak go odpalili. Byli dobrzy piłkarze, którzy przez lata tworzyli dobry zespół, ale żaden z nich nie był żadną legendą. Grali tutaj i robili to z reguły dobrze, bo płacono im wtedy najlepiej w Polsce. Etykiety >legenda< wsadzta se w .... .
|