|
Też nie rozumiem tej nagonki na Ratona, sporo razy uratował nam tyłek, zdecydowanie więcej razy niż Biegański przez cały pobyt u nas. Tak, puścił 2-3 babole, ale to i tak wciąż mniej od Biegańskiego.
Raton nie jest problemem u nas. Póki co przynajmniej nie był.
|