Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 05.12.2023, 20:09
Ja nie powiedziałem, że w klubie ktoś jest odpowiedni do oceniania Kiko. Mi jako tako nie chodzi o ocenę czyjejś osoby, pracy, tylko o taką burzę mózgów i żeby przy każdej decyzji były jakieś konsultacje, za i przeciw, bo jeśli tego nie ma, to może nawet w dobrej wierze się w głowie porzestawiać.

Hyballa był dla mnie przeciwwagą dla układu trio, i umiał mówić o pewnych sprawach otwarcie i z innej strony. Takiego trenera bym chciał w klubie, bo za dużo tu jest osób od lizania się po fiutkach.

A co do samego Kiko to myślę, że to jedyny fachowiec w klubie, jednak decyzje odnośnie Hiszpanów w rezerwach, czy Ratona na bramce, to już dobrze nie oceniam. Dlatego własnie nie ma też co ulegać zajebistości Kiko, bo różne rzeczy być może się w klubie już dzieją lub będą działy dopiero. Jemu też jest na rękę trwac w takim byle klubie, bez kontroli i kasować kasę z transferów, żeby menedżerowie kasowali itd. Także każdy swoje lody kręci i trzeba ostrożnie podchodzić do każdego, a przede wszystkim krytycznie i własnie powinny być w klubie osoby, które zawsze rzuca jakieś inne światło na dany temat. Wtedy się każdy pilnuje, pracuje lepiej. U nas nie ma osób, które by cokolwiek, kogokolwiek skrytykowały. Tą rodzinną, przyjacielską i legendarną atmosferą to aż się rzygać chce... Fajnie jak jest słodko ale jak są wyniki. A nie jak burdel w klubie, a każdy tylko się chwali jaki kawał świetnej pracy wykonał.

Stąd tutaj moja uwaga odnośnie Kiko, jego pracy, decyzji, które też nie są tylko dobre ale i zagrożeń jakie niesie takie podejście bezgranicznego zaufania i tak na prawdę powierzenia sterów w klubie jednej osobie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując